Przyjechaliśmy do domu, chłopacy od razu wzięli się za przygotowania. Niall rozpalił grilla, Louis i Zayn przynieśli stół i krzesła ze schowka w garażu, Harry i ja przygotowaliśmy jedzenie, a Liam zaniósł je na stół. Przygotowywaliśmy to wszystko ok. 40 min. Zbliżała się 19:00. Wszyscy usiedli do stołu i najpierw zaczęliśmy jeść. Niall jest mistrzem smażenia na grillu, to było chyba najlepsze co kiedykolwiek zjadłam. Jedzenie, które zrobiłam z Harry'm też było dobre. Później zaczęliśmy śpiewać ich piosenki. Skończyliśmy na Little Things, gdzie przy solówkach Niall'a i Harry'ego nie mogłam wytrzymać. Powiedziałam, że muszę iść do toalety. Wstałam z miejsca i poszłam do łazienki, stałam oparta o drzwi i powoli po nich zjeżdżałam płacząc ..Nagle ktoś zapukał do drzwi łazienki.
-Weronika ..- usłyszałam głos Harry'ego, który brzmiał jakoś inaczej.
-Harry ?-zapytałam zaniepokojona.
-Tak skarbie, wyjdź do mnie ..
-Skarbie ? ..
-Tak kochanie .. chodź, pogadamy sobie.
-Harry ? Wszystko w porządku ?
-Tak, nigdy nie czułem się tak dobrze.- zaczęłam się bać.
Wstałam i powoli odsuwałam się od drzwi. Zauważyłam, że klamka zaczęła się ruszać. Czemu nie zamknęłam drzwi ??? Podeszłam do nich i wyciągnęłam rękę, aby je zamknąć .. nie zdążyłam .. Nagle szybko otworzył drzwi i złapał mnie za rękę.
-O co Ci chodzi ? Czego chcesz ?- zapytałam wystraszona, a za razem wkurzona.
-Chcę Ciebie.- zaczął mnie całować, a ja mu nie pozwalałam odpychając go.
Do domu wszedł Niall po jedzenie na grilla i chyba usłyszał co się dzieje w łazience. Słyszałam jak biegnie w naszą stronę.
-Zostaw ją !!!- krzyknął Niall.
______________________________________
C Z Y T A S Z = K O M E N T U J E S Z
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz